W końcu pogoda dopisała
Może nie tak do końca i czasami popadało, ale udało się poskakać.
Olek wpadł na chwilę na lotnisko w piątek i strzelił klika fotek z bardzo udanego skoku, a potem udał się na skoki “BASE” z helikoptera.
Ja zostałem na weekend na pierwszym swoop campie organizowany wspólnie ze skylive.pl oraz poszkolić innych we freefly.
Na wieczór udało się również wykonać sunset tracki.
Nadchodzący weekend Olek obiecał zrobić jeszcze więcej zdjęć, bo później znowu wyjeżdża na wypad BASE do Szwajcarii.
Ciężkie ma życie chłopak – demotywator